string(2) "on"
Zapisz się
na szkolenie

Szukane słowo...

Panie, kończ już Pan! Jak ćwiczyć dyscyplinę czasową w wystąpieniach?

Panie, kończ już Pan! Jak ćwiczyć dyscyplinę czasową w wystąpieniach?

Wszystko już świetnie przygotowałaś. Za chwilę rozpoczyna się prezentacja, ale dobrze wiesz, że masz ze sobą to, czego potrzebujesz. Slajdy? Gotowe! Notatki? Gotowe! Handouty dla słuchaczy? Gotowe! Możnaby powiedzieć, że połowa sukcesu już za Tobą. Jednak,nie jest to takie proste. Nawet jeśli jesteś ekspertem w danym temacie, może dopaść Cię klątwa… wiedzy. Oprócz słów, które mogą być nie zrozumiałe dla Twoich odbiorców, możesz odlecieć w tylko Tobie znane rejony. Tak bardzo fascynujesz się swoim tematem, że zwykły początek może rozciągnąć się na całą prezentację. Albo druga sytuacja: boisz się, że nagle staniesz przed publicznością grubo przed zakończeniem czasu wystąpienia i rozłożysz ręce mówiąc „W sumie to już wszytko co dla Państwa przygotowałem…”.  Jak temu zaradzić? Przede wszystkim należy zadbać o odpowiednią strukturę, dlatego w tym artykule przyjrzymy się temu bliżej.

 

Dziel i… mów!

 

Zanim rozpoczniesz rozpisywanie całej prezentacji zadaj sobie bardzo ważne pytanie. Ile dokładnie masz czasu? 5 minut? 15? Całą godzinę? Dopiero, gdy ustalisz ile zajmie ci całość możesz przejść do podziału, który może wyglądać tak:

  • Początek: akcent początkowy, o sobie, dlaczego temat jest ważny, korzyści dla słuchaczy i agenda prezentacji
  • Cześć główna: rozwinięcie głównych tez/argumentów za naszym produktem/usługą/ideą
  • Zakończenie: pytanie o skuteczność rozwiązania, Wezwanie do działania, podsumowanie (np. trzy rzeczy, które chciałbyś, aby zapamiętali Twoi słuchacze) i powrót do motywu początkowego (akcentu)

Początek i koniec niech z nie zajmuje po nie więcej niż 15 procent preztenacji. Przy dwudziesto minutowej prezentacji wyjdzie akurat po maksymalnie 3 minuty.  Skoro wiesz już ile czasu masz na poszczególne części wypełnij je samymi hasłami. I teraz możesz przejść do rdzenia twojej prezentacji, czyli do części głównej.

 

Mądrze przygotowane danie główne

 

Jak mądrze je przygotować? Co własciwie musi być zawarte w części głównej? Odpowiedź na to pytanie wymaga podejścia do tematu zarówno od strony twórcy jak i słuchaczy. Pomoże Ci w tym wypisanie listy wszystkich pytań, które przychodzą Ci do głowy w związku z danym tematem. Na przykładzie prezentacji Twojego produktu lista może wyglądać tak:

  • Na czym polega działanie produktu?
  • Jakie korzyści wynikają ze stosowania tego produktu?
  • Jak produkt wygląda na tle konkurencji?
  • Ile produkt kosztuje?
  • Co się stanie jeśli tego produktu nie będziesz używał?
  • Jak dokładnie używać tego produktu?
  • Czego nie robić z produktem?
  • Jak produkt został wynaleziony?
  • Kto jest odpowiedzialny za obsługę klienta?

To oczywiście przykładowa lista, dlatego jest bardzo ważne, aby taką listę stworzyć samemu. Kiedy wypiszesz wszystkie pytania nadchodzi czas na ułożenie pytań w takiej kolejności, która będzie logiczna i atrakcyjna dla klienta. Dlatego zanim zaczniesz opowiadać o cenie produktu dobrze jest wzbudzić u klienta zainteresowanie. Dlatego najpierw dobrze jest opowiedzieć o korzyściach i wyjątkowości twojego produktu, a dopiero później mówić o kosztach z nim związanych. Przy układaniu struktury głównej części zwróć też uwagę na czas. Pomyśl ile czasu zajmie ci każdy punkt i zapisz to na kartce. Postaraj się, aby punkty zajmowały mniej więcej tyle samo czasu. To da poczucie porządku Twoim słuchaczom.

 

Z zegarkiem w ręku

Kiedy masz już rozpisaną strukturę przychodzi czas na najważniejsze. Czas na próbę. Weź telefon, ustaw minutnik, włącz dyktafon i zacznij mówić. Przy pierwszej próbie nie zwracaj uwagi na czas. Po prostu mów. Kiedy minutnik zadzwoni nie przerywaj tylko dokończ całą wypowiedź. Kiedy skończysz weź kartkę, włącz dyktafon i odsłuchaj swoją wypowiedź. W trakcie słuchania zapisz ile czasu zajęły ci dane podpunkty i w hasłach rozpisz co mówiłeś. Jeśli mówiłeś za długo wykreśl niepotrzebne podpunkty, jeśli za krótko dopisz jeszcze punkty, które mogłyby pogłębić dany temat. Prawdopodobnie będzie trzeba powtórzyć to kilka razy zanim cała struktura wejdzie w krew i bez problemu będziesz mógł mieścić się w wyznaczonym czasie. Jeśli dojdziesz do tego etapu, że bez patrzenia na zegarek mówisz tyle, ile będzie trwało wystąpienie jestes w świetnym miejscu. Teraz będzie czas na to jak sprawić, aby Twoje wystąpienie było jak najbardziej atrakcyjne. A jak to zrobić? Poczytasz o tym w innych artykułach lub dowiesz się tego na szkoleniu. A najbliższe już w maju 15-16 maja w Warszawie: http://aktren.pl/oferta/szkolenia-otwarte/autoprezentacja/

Podobne wpisy:

Podziej się swoją opinią:

Dodaj swój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.